Zaloguj się

Docierać czy nie?

Chropowatość 

Tak jak dla organizmów żywych oddychanie jest podstawową funkcją, tak w świecie techniki chropowatość jest jego nieodłączną częścią. Chociaż sposób pomiaru chropowatości powierzchni jest stosunkowo prosty, to prawidłowa interpretacja wyników pomiaru, stosowanie właściwych parametrów odwzorowania nierówności (długości odcinków elementarnych, pomiarowych, filtrów, właściwej gęstości próbkowania) wymaga dużej wiedzy. 

Docierać czy nie?Docierać czy nie?
Docierać czy nie?

Chropowatość powierzchni – przyjaciel czy wróg?

Współczesny świat jest ściśle powiązany z chropowatością. Możemy ja odnaleźć wszędzie – na częściach mechanicznych każdego samochodu czy też motocykla, na płytkach ceramicznych na podłodze w łazience, czy też na szybach okien naszego mieszkania. W każdym przypadku wielkość chropowatości musi być dobrana do potrzeb. 

Karoseria samochodu przed pokryciem powłokami malarskimi nie może być zbyt gładka, bo może to spowodować słabą przyczepność lakieru. Zbyt duża chropowatość natomiast może spowodować miejscowe zmniejszenie grubości powłoki lakierniczej i przez to zmniejszenie jej odporności na czynniki zewnętrzne. Kafelki na podłodze naszej łazienki nie mogą być zbyt gładkie, bo moglibyśmy się łatwo poślizgnąć. Wysokość profilu chropowatości tam występującej, to kilkadziesiąt, a nawet kilkaset mikrometrów. Szyby w oknach drapaczy chmur powinny być bardzo gładkie (chropowatość poniżej nanometra, a więc poniżej jednej milionowej milimetra!) tak, aby uzyskać powierzchnie tak zwane samoczyszczące. Kurz i brud łatwo są usuwane przez wiatr i deszcz, co pozwala to na uniknięcie trudnego i kosztownego mycia. 

 

Czytaj więcej w Automobiliście 2/2020! 

 

 

 

Polityka Prywaności