Zaloguj się

Porsche 911 Carrera RS 2,7

Już na początku kryzysu paliwowego, kiedy władze niemieckich landów sugerowały, by w weekendy pozostawić samochody w garażach i zastanawiano się nad wprowadzeniem ograniczeń szybkości na autostradach, Porsche zdecydowało się na ruch, który wydawał się wręcz irracjonalny. Podczas salonu w Paryżu w 1972 r. zaprezentowało najszybsze i najbardziej paliwożerne auto w swojej historii! Kilka miesięcy później nie nadążano z realizacją zamówień!

Co było przyczyną takiej decyzji? Najprawdopodobniej ocena rynku na podstawie wcześniejszych doświadczeń. Po blisko 20 latach istnienia marka Porsche stała się już nie tylko produktem, ale również stylem życia. Dodatkowym generatorem marzeń okazały się modele specjalne – wyjątkowe i takie, które znaczyły swoje miejsce zwycięstwami w rajdach i wyścigach. Mowa o Porsche 356 Carrera, które zawdzięcza swoją nazwę słynnemu, morderczemu dla maszyn i załóg maratonowi Carrera Panamericana. Wśród entuzjastów motoryzacji już samo brzmienie tej nazwy wywoływało emocje, a możliwość zakupu – marzenia o wygranej na loterii. Jednym słowem Carrera stała się potrzebnym marce symbolem, który postanowiono ponownie wykorzystać w momencie, od którego być może zależała dalsza reputacja i przyszłość marki.

„Dziewięćsetjedenastka” była autem zupełnie innym niż 356. Jako jego następczyni, mimo początkowych trudności związanych z technicznym dojrzewaniem, do 1972 r. osiągnęła już bardzo wiele. Na tyle, że uważana była za niemiecki wzorzec auta doskonałego, takiego, które nie musiało zjeżdżać z drogi na widok Ferrari, Masera, Lambo czy Alfy. To jednak nie wystarczało! Pomyślano sobie, że po latach rozwoju również 911 jest już na tyle dobrym samochodem, że dobrze byłoby wreszcie…

 

 

Porsche 911 Carrera RS 2,7Porsche 911 Carrera RS 2,7
Porsche 911 Carrera RS 2,7

wyposażyć go w większe lusterka wsteczne! 

Z mocniejszym od dotychczas stosownego silnika 2,4 litra, można by powalczyć o mistrzowski tytuł w wyścigach. Prosty, aczkolwiek nie najtańszy zabieg marketingowy z perspektywą jeszcze większego prestiżu i sprzedaży czegoś wyjątkowego za wyjątkową cenę. Czemu nie?!

A więc Carrera! Sprawdziło się wcześniej... może sprawdzić się po raz kolejny!

Wyścigowy samochód jest dość drogi, zwłaszcza wtedy, kiedy należy wykonać go w minimalnej, wymaganej w regulaminie FIA dla Grupy 4 ilości 500 identycznych egzemplarzy. Kilka, może kilkanaście zostanie przeznaczonych do sportu, a reszta? Ta  powinna trafić do zamożnych klientów!

Decyzja została podjęta. Nową Carrerę RS (jak Renn Sport) zaczęto projektować w 1972 r. od nowej jednostki napędowej. Nowej – w tym wypadku nie oznaczało żadnej rewolucji, bo w Porsche nigdy nie było rewolucji, a każdy rozwój następował ewolucyjnie. Wykorzystano to, co było już dostatecznie sprawdzone. Sześciocylindrowy, wolnossący boxer z wielopunktowym, mechanicznym wtryskiem benzyny, chłodzony powietrzem. Taki sam, jaki napędzał produkowane od 1973 r. modele 911E i 911S, tyle że o zwiększonej pojemności z 2,4 l do 2687 cm. Przy 6300 obr./min jego moc w porównaniu z jednostką 2,4 l wzrosła o 10%, a maksymalny moment obrotowy występujący przy 5100 obr./min zwiększył się o 18%. To już było coś!

Jak przystało na auto wyścigowe teraz przyszła kolej na coś, co można nazwać… 

 

 

Czytaj więcej w wydaniu specjalnym Supersamochody! 

 

 

 

Polityka Prywaności