Zaloguj się

Pierwsze auta z DKW

Mniej znany jest fakt, że DKW próbowała swych sił na rynku samochodowym już w latach 20. XX w., ale oczywiście z klasycznymi układami napędowymi. W 1924 r. wypuściła nawet  model elektryczny pod marką DEW.

W 1926 r. firma, jako największy producent motocykli, ruszyła z  produkcją samochodów z absolutnie unikatowymi silnikami dwusuwowymi z pompą ładującą. Były to modele P15, potem V800 i V1000, w układzie V4 reklamowane jako DKW4=8! O ile od strony inżynierskiej był to majstersztyk, to od strony sprzedażowej była to mało udana próba. Samochodów z tej linii pozostało na świecie niewiele, głównie z powodu drewnianej konstrukcji nadwozia i skomplikowanego silnika. Szczególnie cenne są dzisiaj kolekcjonerskie egzemplarze DKW Schwebeklasse i Sonderklasse z klasycznym układem napędowym i silnikiem V4 produkowane aż do 1940 r., na „zakładkę” z masowo wytwarzaną serią F.

Pierwsze auta z DKWPierwsze auta z DKW
Pierwsze auta z DKW

Rewolucja F

Zupełnie nowatorskie rozwiązanie popularnego samochodu firma DKW opracowała jeszcze w czasie Wielkiego Kryzysu i przed utworzeniem konsorcjum Auto Union. Na trudne czasy potrzebne było auto tanie i proste. Zdecydowano się na zastosowanie doświadczeń zdobytych przy produkcji motocykli. Opracowano zblokowany zespół napędowy, umieszczony poprzecznie z przodu, co eliminowało przy okazji drogą przekładnię główną z kołami stożkowymi. Dwucylindrowy, dwusuwowy silnik chłodzony wodą, poprzez przekładnię łańcuchową i mokre wielotarczowe sprzęgło, przekazywał napęd na prostą trzybiegową skrzynkę przekładniową. Stamtąd przez gumowe przeguby, półosie i wspomniane przeguby tracta na przednie koła. Jak widać, jest to rozwiązanie zblokowanego silnika częściowo znane już w DKW wcześniej z motocykli wyczynowych.

Zaprezentowana w lutym 1931 r. pierwsza generacja samochodu popularnego F1 wzbudziła ogromne zainteresowanie klientów. Zwarty zespół napędowy umieszczono na prostej ramie, a koła były zawieszone niezależnie, co stanowiło kolejną nowość w tanim i malutkim samochodziku. Tak go trzeba nazwać, bo F1 powstawała głównie z odkrytym dwuosobowym nadwoziem lub jako kabriolimuzyna.

DKW sprzedawała także podwozia modelu F1, co zaowocowało produkcją małych serii z ciekawymi nadwoziami, w tym całkowicie stalowym z firmy Ambi-Budd. Powodzenie tego projektu skłoniło firmę do poszerzenia gamy modelowej już w kwietniu 1932 r. o model F2 Meisterklasse, w bardziej komfortowym wykonaniu.

Najciekawsze jednak, że wtedy właśnie zastosowano własne opracowanie przegubów homokinetycznych. Wymyślił je inżynier Hanns Jung, a pomysł był na tyle dobry i prosty w produkcji, że jeszcze do 1983 r. znajdowaliśmy go w naszych Syrenach, nie wspominając o niemal wszystkich samochodach z NRD, wielu w DKW z Ingolstadt, czy nawet w Saabach. W serii F2 pojawiły się, też jako opcja w wykonaniu Meisterklasse, silnik 700 ccm o mocy 20 KM oraz czterobiegowa przekładnia i układ centralnego smarowania podwozia. Była to wersja czteroosobowa!

Na przełomie roku 1933 i 1934 DKW zaprezentowała wersję specjalną F3 z nadwoziem kuebelwagen a w 1934 nowy model F4.

Polityka Prywaności