Zaloguj się

Alfa Romeo Giulia i GT Junior - wzór z Arese

Alfa Romeo często kojarzy się z autami, co do których można przyjąć tylko jedną skrajną postawę – albo kochać, albo rzucić. A jeśli wybierzemy tę pierwszą ewentualność, to będzie to miłość trudna, gęsta od momentów prób i chwil zwątpienia z uwagi na kapryśną naturę aut z południa Europy. To jednocześnie osąd nie do końca prawdziwy, ale też i niebezpodstawny.

Alfa – obecnie część globalnego koncernu FCA – ciągle próbuje mierzyć się ze swoją wielką historią i przeskoczyć poprzeczkę, którą wysoko zawiesiły modele chociażby z serii 105. Należały do niej nie tylko dwa sedany (Giulia i Berlina), coupé GT, spider, ale też krótkie serie GT z nadwoziem Zagato, Montreal z silnikiem V8, a także krótkie serie Giulii Giardinetta (kombi) czy kabrioletu GTC.

Włosi chętnie sięgają do nazw legendarnych modeli wprowadzając nowe auta na rynek. Tak było chociażby w przypadku nowej Giulietty czy pierwszego tylnonapędowego sedana Alfy od czasów 75-tki, czyli nowej Giulii.

To właśnie model obdarzony tym wdzięcznym imieniem stał się jednym z najbardziej znanych i najważniejszych modeli Alfy w latach 60. i 70., wyznaczając i ugruntowując pozycję marki na nowym polu motoryzacyjnego świata. Przed wojną Alfa Romeo była producentem przede wszystkim ekskluzywnych i sportowych aut. Alfą Romeo P2, Alfą Romeo RL Targa Florio czy Alfą Romeo 6C 1750 GS Zagato jeździli i zwyciężali przed wojną chociażby Antonio Ascari, Tazio Nuvolari, Giuseppe Campari czy sam Enzo Ferrari.

Alfa Romeo Giulia i GT Junior - wzór z AreseAlfa Romeo Giulia i GT Junior - wzór z Arese
Alfa Romeo Giulia i GT Junior - wzór z Arese

Wojna zrobiła swoje i lata 50. to był przede wszystkim czas na odbudowę zniszczonych zakładów i zmotoryzowanie Włoch. Alfa przygotowywała się do produkcji wielkoseryjnej. Takim autem przełomu, symbolicznie otwierającym nowy rozdział w dziejach marki spod znaku Biscione – herbowego węża rodu Visconti i lombardzkiego krzyża – była Giulietta. Zadebiutowała w 1954 r. i oferowała połączenie, które stało się znakiem rozpoznawczym Alfy na następne dziesięciolecie – rodzinnego, cywilnego auta, które „pod spodem” kryło nowoczesne, sportowe rozwiązania. Ten model pozwolił Alfie na przejście do masowej produkcji i wejście do świata aut klasy średniej.

Giulietta była tak ważna dla Alfy, ponieważ w jej konstrukcji zawarto najważniejsze cechy, które przejęła Giulia, w tym przepis na słynne czterocylindrowe silniki. Dzięki Giulietcie, Giulia była od początku w znacznej mierze autem dopracowanym – stanowiła konsekwentną ewolucję. Nie była samochodem wymyślonym zupełnie od podstaw, co w znaczniej mierze pozwoliło uniknąć tak zwanych chorób wieku dziecięcego.

Prace nad następcą Giulietty rozpoczęto już w 1959 r. Zespołowi wybitnych inżynierów z bogatym doświadczeniem w konstruowaniu silników lotniczych i aut wyścigowych przewodził słynny Orazio Satta Puliga, a towarzyszyły mu takie inżynierskie sławy jak Giuseppe Busso, Livio Nicolis i Gianpaolo Garcea. Designem zajęli się Ivo Colucci i Giuseppe Scarnati.

Zanim Giulia objawiła się w swojej finalnej postaci, na przełomie 1959 i 1960 r. powstało kilka modeli z drewna i gipsu w różnej skali. Dużą wagę przywiązano do kwestii aerodynamiki. W historycznych materiałach promocyjnych czy publikacjach na temat Giulii często można trafić na określenie „L’ha disegnata il vento”, co można przetłumaczyć jako zaprojektowana, narysowana przez wiatr. Tę dbałość, aby wiatr łagodnie opływał karoserie, mimo na pierwszy rzut oka prostej, trójczęściowej bryły, widać w starannie zaokrąglonych krawędziach.  Zaowocowało to świetnym jak na owe czasy współczynnikiem oporu powietrza Cx=0,34.

Dużą wagę przywiązano też do kwestii bezpieczeństwa – komora silnika i bagażnik odkształcały się w czasie zderzenia, a opcjonalnie auto można było wyposażyć w pasy bezpieczeństwa w pierwszym rzędzie siedzeń. W pierwszej połowie 1960 gotowy był prototyp Giulii. Kolejny rok upłynął pod znakiem testów drogowych auta kryjącego się pod oznaczeniem Tipo 105.

 

Polityka Prywaności