Zaloguj się

2. edycja Zlotu Samochodów Zabytkowych na Warmii i Mazurach „Śladami Noża w wodzie”

Podmianę Mercedesa 190 na Peugeota 403 zna chyba każdy miłośnik kina. W „Nożu w wodzie” zadziałała tzw. czujność władz, które ostro nadzorowały poczynania Polańskiego. Debiutujący 60 lat temu w długim metrażu reżyser postanowił nakręcić film iście europejski, więc na planie posadził dobrze sytuowanego dziennikarza sportowego, granego przez Leona Niemczyka, za kierownicą niemieckiej limuzyny. Pechowo kawalkada takich samych Mercedesów pojawiła się nieco wcześniej na okładce niemieckiego „Sterna” przy okazji rocznicy Bitwy pod Grunwaldem. I ten tytuł: „Myśmy też tam byli”. Towarzysz Gomułka wściekł się. Sprawa była jasna: Mercedesa nie ma prawa być w filmie.

Roman Polański nie powtórzył już ujęć wewnątrz auta, stąd wprawne oko widza dostrzeże w niektórych scenach podobne wnętrza dwóch różnych aut. Mercedesa zastąpiono bardziej pospolitym Peugeotem 403. Użyczył go Jerzy Bossak, szef wytwórni „Kamera”, która realizowała film.

2. edycja Zlotu Samochodów Zabytkowych na Warmii i Mazurach „Śladami Noża w wodzie”2. edycja Zlotu Samochodów Zabytkowych na Warmii i Mazurach „Śladami Noża w wodzie”
2. edycja Zlotu Samochodów Zabytkowych na Warmii i Mazurach „Śladami Noża w wodzie”

Olsztyński Klub Motorowy im. Mariana Bublewicza z końcem wakacji zorganizował 2. edycję Zlotu Samochodów Zabytkowych na Warmii i Mazurach „Śladami Noża w wodzie”. Podczas 1. edycji nie lada gratką były odwiedziny hangaru, w którym stoi mocno zniszczona filmowa Christine, czyli jacht „Rekin”, na którym kręcono film. W tym roku można było pomarzyć o zobaczeniu słynnej kamery Arriflex, którą Jerzy Lipman kręcił film. Otóż kiedy Polański co chwila dopytywał siedzącego na maszcie operatora, jak mu idą zdjęcia, ten z nerwów zaczął machać ręką, z której wypadła nieprzypięta kamera. Oczywiście za burtę do wody. Od razu jej szukano, ale do dzisiaj spoczywa na dnie i to największego jeziora w Polsce – na Śniardwach.

Akurat w terminie zlotu grupa z Fundacji Poszukiwacze.org wytypowała na podstawie wspomnień ekipy (w tym zmarłego niedawno Zygmunta Malanowicza grającego rolę Chłopaka) tę część akwenu, której dno jakoby przechowuje kamerę z niewidzianymi nigdy ujęciami. Rozpoczęto akcję poszukiwawczą, ale po tygodniu prac efektów brak.

Ducha filmu sprzed 60 lat tym bardziej czuć było na zlocie, że jego bazą była Marina Śniardwy w Nowych Gutach, nad przepięknie położonym jeziorem, w którym nurkowie namierzali słynną kamerę.

Polityka Prywaności