Wielka niewiadoma

Wielka niewiadoma

Giełdy i bazary zabytkowej motoryzacji (i nie tylko motoryzacji) stały się nieodłącznym elementem naszego planu wyjazdów. Niestety, obecna sytuacja tworzy zupełnie nową rzeczywistość, a bardzo tęsknimy za tymi wydarzeniami. Ostatni Moto Weteran Bazar odbył się we wrześniu w Łodzi przy umiarkowanej, ale akceptowalnej frekwencji. Oldtimer Bazar Wrocław zaliczył dwie edycje tej jesieni, przy około trzytysięcznej liczbie odwiedzających na każdej z nich. Było to poniżej oczekiwań. Wszystkie edycje trzymały organizatorów do ostatniej chwili w niepewności, co biorąc pod uwagę rozmiar przedsięwzięć, stanowiło powód niezasłużonych stresów. Jak dużych, to tylko oni wiedzą, ale moja wyobraźnia potrafi to podpowiedzieć. 

Czy zatem zdecydują się na działania w takich warunkach? Tego nie wiemy, ale organizatorzy zdają sonie sprawę, jak ważne są to spotkania dla ogólnopolskiego środowiska. Bo to nie tylko handel i rynek, to również wymiana doświadczeń, chociaż może w niezbyt formalnej postaci. Wiemy już, że zimowy Moto Weteran Bazar nie może się odbyć w halach, które pamiętamy, bo tam jest szpital. Czy będzie na otwartym powietrzu? Wszak to zazwyczaj termin styczniowy i wtedy temperatury rzadko przekraczały zero.

Na to wszystko nakładają się problemy z otwartym lekceważeniem przez niektórych wystawców i odwiedzających ograniczeń, jakie nałożyły służby państwowe na organizatorów. Nie nam dyskutować nad ich zasadnością, a lekceważenie uderza przede wszystkim w organizatorów, a nie ustawodawców. Dlatego dla własnego dobra powinniśmy się zastosować do ograniczeń, uwzględnionych zresztą w regulaminach imprez, o co osobiście bardzo proszę. (J.K.)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *